5 najciekawszych piosenek o Polsce.

monument-92827_960_720Kto żyw, niech świętuje! 🙂 Mija sto lat, od kiedy nasza mateczka Polska jest niepodległa. Wywieśmy flagi, wyjdźmy na ulicę i pomódlmy się o zbawienie dusz dla tych wszystkich, którzy swoje życie i zdrowie poświęcili po to, żebyśmy my mogli żyć w wolnym kraju.

 Z tej okazji przedstawiam Wam moje ulubione i według mnie najciekawsze piosenki dotyczące naszej ojczyzny. Naprawdę warto je znać 🙂 Czytaj dalej

Reklamy

Śmieszne cytaty z Pisma Świętego.

lion-3012515_960_720Nie ma wątpliwości, że Pismo Święte jest dla ludzi wierzących skarbem i drogowskazem. Czytanie Biblii pomaga nawiązać relację z Bogiem, daje pokój i przynosi odpowiedzi na nurtujące nas pytania.

Dziś chciałabym jednak chciałabym skupić się na czymś innym i podzielić się z wami paroma zabawnymi fragmentami z Pisma Świętego. Część z nich obecnie co nieco się zdezaktualizowała, a inne są po prostu śmieszne. Przypuszczam, że Pana Jezusa również bawią. W końcu, skoro my mamy poczucie humoru, a jesteśmy stworzeni na Boskie podobieństwo, to On posiada je tym bardziej.

 Prezentuję kilka swoich ulubionych złotych myśli i trafnych obserwacji z Biblii, które zawsze wywołują radość na mojej twarzy. Czytaj dalej

Człowiek, który przebaczył.

chain-690088_960_720

Jeżeli ja wybaczyłem, to i wy możecie wybaczyć. Takie było przesłanie człowieka, który  po dwudziestu siedmiu latach niewoli opuścił mury więzienia. Mężczyzny, przed którym drżał cały rząd Republiki Południowej Afryki, bo tylko on jeden mógł poprowadzić do walki czarne tłumy. Był bohaterem, autorytetem i symbolem sprzeciwu przeciw segregacji rasowej. Apartheid upadał,  stary system się walił i od słów, czynów oraz decyzji tego byłego więźnia zależały życie i śmierć wielu ludzi. Wojna domowa wisiała na włosku… Czytaj dalej

Stało się.

DSCN0453

    W głębi serca chyba nie wierzyłam, że to możliwe. Wydawało mi się to tak odległe i nierealne, za trudne. Ale oto stało się… lecę do Zambii. Bilet już kupiony a jego anulowanie kosztuje dwieście trzydzieści złotych więc nie ma odwrotu ;). Razem z moją koleżanką Mariolą, poznaną podczas ostatniego pobytu w Afryce, wracamy na Czarny Ląd. Planujemy przeprowadzić szkolenia dla nauczycieli w sześciu szkołach, a do tego warsztaty dla rodziców. Czytaj dalej

Była sobie majówka.

angel-1294116_1280

Pięć lat temu obiektywnie byłam w dobrej sytuacji życiowej: miałam pracę, skończone studia. Miałam gdzie mieszkać, byłam ładna, inteligentna (i skromna;)). Posiadałam przyjaciół i rodzinę. Wszyscy mi powtarzali, że powinnam docenić to, co mam i być zadowoloną z życia. Ale nie przekonywało mnie to. Nie byłam szczęśliwa, bo życie nie układało się tak jak, moim zdaniem, powinno. Przepełniał mnie smutek, żal i rozczarowanie. Byłam wkurzona na Boga. Przecież robiłam wszystko co trzeba. Chodziłam do kościoła, modliłam się, ba, byłam nawet we wspólnocie. Robiłam pod względem duchowym o wiele więcej niż osoby, które, według mnie, były szczęśliwsze.

Wydawało mi się, że jak skończę studia to wszystko magicznie się ułoży. Miałam w głowie wyobrażenie mojego dorosłego życia. Powinnam być już zakochana i wiedzieć, co chcę robić w życiu. Chciałam znać wszystkie odpowiedzi, mieć zaplanowane i poukładane życie. Tymczasem tak się nie stało i rzeczywistość mnie przytłaczała. Nie miałam chłopaka i już po raz trzeci zmieniałam pracę, z której nie byłam zadowolona. Nie tak miało być. Czytaj dalej

Jak wytrwać na drodze?

nathan-dumlao-463036-unsplash

Droga zbawienia każdego z nas jest inna i jedyna w swoim rodzaju. Nie można skopiować czyjejś duchowości lub iść krok w krok za kimś wydeptaną przez niego ścieżką. Bóg wzywa nas do oryginalności. Nie ma wyjścia, trzeba znaleźć swoją własną drogę i jej się trzymać.

Chciałabym dziś podzielić się tym, co mi pomaga w podążaniu za Bogiem, zarówno wtedy kiedy jest dobrze i przyjemnie, ale również wtedy, gdy upadam, mam ochotę się zatrzymać albo schować się w krzakach przy ścieżce i udawać, że mnie nie ma ;).

Oto, co podtrzymuje mnie na mojej drodze: Czytaj dalej

Cytaty, które zmieniły moje życie

hands-2761855_1920„Powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja” wyznajemy podczas Mszy Świętej. I to prawda. Wystarczy jedno zdanie lub nawet jedno słowo, żeby nastąpiła zmiana w naszym życiu. Niespodziewanie coś do nas dociera, otwierają nam się oczy i serca, poszerza perspektywa. Pamiętamy te słowa już zawsze i dziwimy się, że dopiero teraz nas olśniło.

Pierwszy raz zdarzyło mi się to, kiedy byłam nastolatką, miałam może piętnaście lub szesnaście lat. To był trudny czas. Nie akceptowałam i raczej nie lubiłam samej siebie. Chciałam się zmienić, ale nie potrafiłam. Przez to byłam bardzo smutna, sfrustrowana i zła na siebie. Pewnego popołudnia rozmawiałam o tym z moją mamą. Ona zamiast mnie pocieszyć, że to przecież da się zrobić i żebym się nie poddawała, powiedziała mi: Jeśli nie umiesz tego zmienić, to może spróbuj to zaakceptować. Te słowa, teraz tak oczywiste, wtedy były dla mnie jak odkrycie Ameryki. Nigdy wcześniej nie przeszło mi przez myśl, że można lubić siebie taką jaką się jest, bez naprawiania i ulepszania. Do tej pory pamiętam to uczucie zdumienia i ulgi, jakby klapki spadły mi z oczu.

Mam kilka swoich ulubionych cytatów, które mocno odcisnęły piętno na mojej duszy. Część z nich poruszyła mnie natychmiast kiedy je usłyszałam. Inne znalazły drogę do mojego serca dopiero po jakimś czasie, ale raz na zawsze zmieniły mój sposób patrzenia na siebie i świat.

Oto one: Czytaj dalej